Tania książka
Budżet | Ekonomka | Zakupy

Gdzie tanio kupić książki?

23 stycznia 2018

Gdzie tanio kupić książki?
Jest coś czego na pewno o mnie nie wiesz. Otóż, od dziecka jestem molem książkowym. Jeżeli jakaś lektura mnie zaciekawi, to potrafię poświęcić całą noc i nieprzytomna funkcjonować kolejnego dnia, aby tylko przeczytać jeszcze kilka rozdziałów. Pasję tą zaszczepiła we mnie babcia, która sponsorowała mi nowe cykle książek. A nie było to łatwe, ponieważ po tym jak zdarzało mi się przysypiać na lekcjach moja mama (nauczycielka) zabroniła mi czytać po nocach i straszyła mnie, że od tego oślepnę i będę musiała nosić okulary ze szkłami jak denka od słoików. Oczywiście nie zaprzestałam swojego czytania po nocach. Zaczęłam to jednak robić z latarką pod kołdrą. Na całe szczęście, jednak nie oślepłam (no, może nie do końca, bo soczewki muszę nosić 😉 i nadal w każdej wolnej chwili oddaję się z uwielbieniem lekturze.

Jednak gdzie tanio kupić książki, które przy dużej normie pochłaniania słowa pisanego, nie będą marnować domowego budżetu? Poniżej przedstawię Ci kilka moich sprawdzonych sposobów:

1. Pierwszą rzeczą jaką powinien zrobić każdy książkoholik jest zapisanie się do biblioteki, gdzie za darmo można wypożyczać niezliczone ilości książek. Problem pojawia się jednak, gdy mieszkamy w małym mieście i na ciekawe tytuły trzeba czekać w dłuuuuuuuuuuugiej kolejce lub fundusze nie pozwalają bibliotece na zakup pozycji z listy najnowszych bestsellerów.

2. Drugim sprawdzonym miejscem, gdzie tanio można kupić bardzo ciekawe książki jest pchli targ lub giełda. Ludzie często wystawiają za symboliczną kwotę swoje okazy, które już przeczytali lub dostali od kogoś w nietrafionym prezencie.

3. Ciekawym rozwiązaniem jest udział w lokalnych grupach na Facebook’u, gdzie uczestnicy za darmo wymieniają się książkami.

4. Na koniec zostawiłam moje ukochane Allegro. Sama uwielbiam mieć książki. Ich posiadanie sprawia mi nieukrywaną radość, dlatego dość niechętnie pożyczam je innym (wiem samolub ze mnie) lub pożyczam od kogoś (później i tak zazwyczaj kupuję, zwłaszcza jak mi się spodobają, więc mija się to z celem). Idealnym rozwiązaniem dla mnie i dla mojego portfela jest zakup nowych pozycji na aukcjach. Już niejednokrotnie udało mi się znaleźć książki w doskonałym stanie, których koszt z przesyłką wynosił mniej niż 25% nowego egzemplarza. Jakby dodać do tego zapach starego papieru, jaki mają używane książki, to nic mi więcej do szczęścia nie brakuje 🙂