Zdrowe jedzenie
Budżet | Gotowanie | Zakupy

Czy zdrowe jedzenie jest drogie?

12 stycznia 2018

Rozmawiając ze znajomymi często słyszę, że zdrowe jedzenie jest drogie i osoby liczące się z pieniędzmi nie mogą sobie na nie pozwolić. Jest to totalna BZDURA! W poniższym artykule wyjaśnię Ci dlaczego.

Przede wszystkim wielu z nas myli zdrowe jedzenie z produktami pooklejanymi etykietkami z napisem „eco”, „bio”, „organic” itp. Wiem, że idea bycia ekologicznym jest świetna. Odnoszę jednak wrażenie, że w dzisiejszym, konsumpcyjnym świecie, dawno została wypaczona, a ludzie zamiast poszukać np. emeryta, która sprzedaje warzywa z przydomowego ogródka lub miłośnika pszczół, posiadającego miód z własnej pasieki, wolą iść do marketu i wydać spore pieniądze na modne i rozreklamowane produkty.
Dodatkowo może nas zmylić fakt, że powyższe rzeczy często umieszczone są w miejscu o pięknej nazwie pt: „zdrowa żywność”. Jednak wystarczy pierwszy rzut oka na większość umieszczonych tam opakowań, aby stwierdzić, że z naturą i zdrowiem nie mają nic wspólnego. Za to z syropem glukozowo-fruktozowym, konserwantami i wielką ilością cukru to już tak. A to wcale nie jest zdrowe. Tanie oczywiście też nie.
Czym więc się kierować, próbując jeść zdrowo i smacznie?

1. Przede wszystkim PLANOWANIE
Najprawdopodobniej nic nie będzie z Twojego zdrowego i oszczędnego życia, jeżeli tego nie zaplanujesz. Wiedząc co i w jaki dzień będziesz jadła, pozwoli Ci zapanować nad zakupami spożywczymi. Robiąc zakupy z listą nie kupisz zbędnych rzeczy, a te które włożysz do koszyka wykorzystasz w 100%. Nie stracisz więc pieniędzy na chwilową zachciankę (ach te batoniki i chrupki) i nie wyrzucisz tego, co włożyłaś do koszyka, bo tak ładnie wyglądało na półce, a w kuchni okazało się bezużyteczne.

2. SEZONOWOŚĆ to Twój przyjaciel
Jeżeli jesteś wielką miłośniczką truskawek, to na pewno wiesz, że na początku wakacji cena za ich kilogram sięga kilkunastu złotych, by po paru tygodniach osiągnąć wysokość nie przekraczającą piątaka. Za to w zimę za małe opakowanie pięknie wyglądających owoców musisz zapłacić ok. 8zł, a smak (i zapewne jakość) jest nieadekwatna do ich wartości. Zdecydowanie ekonomiczniej jest kupić wakacyjne owoce i warzywa, kiedy jest na nie sezon i je zamrozić, ponieważ nie dosyć, że mają wtedy wiele wartości odżywczych, to jeszcze nie są zabójcze dla naszego portfela. Za to jesienią i zimą zastąpić je np. cytrusami, dynią, ziemniakami i jabłkami.

3. ZAMRAŻANIE może Cię uratować
Wspomniane wyżej zamrażanie jest świetnym sposobem na zachowanie wartości odżywczych jedzenia, które w sezonie ma niższą cenę, niż zazwyczaj, i więcej wartości odżywczych. W dodatku zamrożone, gotowe danie uratuje Cię w razie braku czasu na przygotowanie obiadu. Na pewno też będzie zdrowsze, bo w przypływie rozpaczy nie wybierzesz telefonu do zaprzyjaźnionej pizzerii, tylko wyciągniesz z zamrażalnika zeszłotygodniowe naleśniki.

4. Bycie ZOSIĄ-SAMOSIĄ
Parafrazując znane powiedzenie, to jeżeli chcesz coś zrobić dobrze (i tanio), to zrób to sama. Na pewno nie zaprzeczysz, że jedzenie w restauracjach lub na wynos do tanich nie należy. Np. gotowy makaron zamawiany przez telefon kosztuje kilkanaście złotych za porcję, a przygotowanie takiego samego jedzenia w domu wyniesie podobnie, o ile nie mniej, za posiłek dla 2-3 osób. Łatwo więc policzyć ile zaoszczędzisz, jeżeli chwilę postoisz przy garach.
PS. W dodatku jeżeli zaangażujesz do tego swojego faceta, to przy małym, motywacyjnym kieliszku wina, może Wam wyjść z tego świetna…….kolacja 😉

5. PROMOCJE nie zawsze są złe
Zazwyczaj sporo pieniędzy wydajemy na mięso, ryby i nabiał. Ja znalazłam na to sposób – znajomości. I nie sugeruję teraz, abyś zawarła przyjaźń na śmierć i życie z właścicielem supermarketu. Ja zakumplowałam się z fantastycznymi ekspedientkami naszego osiedlowego sklepu. Teraz oprócz nowych, wspaniałych znajomych mam informacje z pierwszej ręki czego w danym dniu nie kupować (mimo zachęcającej ceny) i kiedy podejść, bo można utrafić świeże i ładne mięso w dużej promocji.

6. Koniecznie CZYTAJ SKŁADY
Każdy z nas zna markowe produkty, zarówno te spożywcze jak i kosmetyczne, że o odzieżowych nie wspomnę. Jednak czy popularność danej rzeczy idzie w parze z jakością i ceną? Zdecydowanie nie! Weźmy na tapetę sok pomarańczowy z zagęszczonego soku pomarańczowego.
Oto skład znanego produktu, którego cena za litrową butelkę wynosi ok.4,50zł
sok pomarańczowy z zagęszczonego soku pomarańczowego
A oto skład produktu marki własnej w Tesco, którego litrowy karton kosztuje ok.2,70
sok pomarańczowy z zagęszczonego soku
Widzisz jakąkolwiek różnicę? To po co przepłacać?

7. Patrz na CENĘ JEDNOSTKOWĄ
W podanym powyżej przykładzie nie na darmo podałam cenę za taką samą ilość jednostkową. Zrobiłam tak, ponieważ producenci nieraz nabijają nas w butelkę i do wielkiego opakowania wkładają małą ilość produktu.
Dodatkowo nie opłaca się wydawać znacznie większej gotówki tylko dlatego, że ktoś za nas umył, bądź obrał warzywa. Niejednokrotnie cena za kg umytej marchewki jest kilkukrotnością ceny za kg marchewki „prosto z ziemi”.
I na koniec, kupując więcej danego produktu zazwyczaj płacimy za niego mniej w przeliczeniu na kilogram, dlatego jeżeli w Twoim domu zużywa się sporo danego produktu, a nie traci on szybko swojej wartości (np. kasze, makarony itp.) to bardziej opłaca się od razu kupić większe opakowanie.